3 dniowy wyjazd namiotowy w Bieszczady " Gdzie pieprz rośnie".

 

Są takie miejsca, odludne i oddalone od cywilizacji, gdzie panującą już na dobre dziką przyrodę przenikają ślady dawnego życia ich mieszkańców, nie pozwalając zapomnieć o burzliwej historii tych okolic.

W czasie 3 dniowej wędrówki doliną górnego Sanu będziemy szukać pozostałości po wysiedlonych wsiach i przyjrzymy się z bliska terenom niegdyś tętniącym życiem, później opustoszałym a w czasach PRL-u niemal zupełnie niedostęnym dla turystów. Znajdziemy czas na wylegiwanie się na łąkach, słuchanie odgłosów jesiennej juz nieco natury i gapienie się w rozgwieżdżone niebo. Śpimy w namiotach, posiłki przygotowujemy wspólnie na ognisku.

Data wyjazdu: 26 września (czwartek) - wyjazd w godzinach wieczornych, powrót do Warszawy w niedzielę, 29 września przed                  północą. Dojazd z Warszawy do Sanoka we własnym zakresie ( wskazanym wcześniej autobusem)

Trasa: Doliną Sanu do Dydiowej. Szczegóły w opracowaniu.

Noclegi: Nocujemy w namiotach, które nosimy ze sobą (jeśli nie masz namiotu, zorganizujemy dla Ciebie miejsce).

Koszt: ok. 300 zł

Zapisy: poprzez formularz

Prowadzący : Ala Szymków ( alicja.kuchar[zwierz]gmail.com)
                              Arek Smarż (arek.[zwierz]twojaprzygoda.com)

 

 

Oświadczam, że zapoznałam/-em się i akceptuję Regulamin wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępny na stronie internetowej SKPB Warszawa.

 

dolina 2

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd w Bieszczady "Bandą po bandzie!"

Pożegnanie lata, powitanie jesieni? Chęć odpoczynku na łonie natury czy zasmakowania przygody? Kończą się się studenckie wakacje i masz poczucie, że nadal czegoś Ci brakuje, że to ostatni moment żeby pojechać w góry? Czekałaś czy tam czekałaś aż skończy się sezon i góry opustoszeją? Od dawna marzysz o Bieszczadach i może właśnie teraz?

Czytaj więcej...

Studenckie wyjazdy we wrześniu - 60. Studencki Rajd Połoniny

Studenci, jeszcze-nie-studenci, już-nie-studenci, wędrowcy - wszyscy miłośnicy gór!

Mamy przyjemność zaprosić Was na jubileuszowy 60. Studencki Rajd Połoniny "Po bandzie"!
Ostatni tydzień września jest czasem idealnym, by zachwycić się urokiem jesieni przejmującej władzę nad Bieszczadami - czerwieniejących buków i okrywających się złotem połonin. Tradycyjnie do wyboru będzie wiele tras różnej długości - zarówno po polskich Bieszczadach, jak i grzbietach zagranicznych! Ześrodowanie Rajdu odbędzie się 28-29 września w Dydiowej k. Stuposian. Jedyne co potrzebujecie by dołączyć to wziąć plecak, spakować dobry humor i ruszyć z nami w góry! ;)

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd w Bieszczady „Bieszczadzkie Rewolucje”

Masz dość pawia z ogniska? Męczą Cię kanapki z serkiem topionym zamiast masła, a na widok owsianki na wodzie dostajesz mdłości? Jeśli tak, to ta trasa jest właśnie dla Ciebie!

Nasz posiłki będą wyglądać tak:

nasze posilki beda wygladac tak

Masz szansę dołączyć do pierwszej w historii mobilnej restauracji! Food trucki to było coś, ale w 2017 roku! Czas na nowy koncept: restauracja w plecaku! Każdy posiłek będzie niepowtarzalny i odwiedzi inny zakątek świata. Tak jak my będziemy wędrować po pagórkach i pipantach Bieszczadów, tak i nasze kubki smakowe udadzą się w kulinarną podróż  dookoła globu (no może ominiemy Radom)! Wymagania? Jeśli nie przypalasz wody na herbatę oraz znasz przepis na kostki lodu, to się nadajesz! Ograniczenia? Żadnych. Sky is the limit! (Chyba że nie jesteś w stanie przejść 25 GOTów z plecakiem, wtedy lepiej się zastanów). Także: pakuj swoją ulubioną zastawę i zapisuj się na najpyszniejszą trasę tego rajdu!

Prowadzący:

MagdaGKacperKacper Przemyski:

marzy o otwarciu pierwszej plecakowej restauracji, lubi dobrze zjeść i pocisnąć krzala. Fascynata kuchni molekularno-tradycyjnej z wpływami babcinego garnuszka.

 

Magda G. (a.k.a. Anna Zając):

profesjonalna krytyczka kulinarna, jej pierwsze słowa to: „mamo, ta zupa jest za słona”, jej felietony o hot-dogach ze stacji znane są całej rodzinie i paru znajomym. Krytykuję wszystko co je (w większości swoje potrawy). fot. Alicja Szymków

Charakter trasy: pieszo-kulinarna (chodzimy, a wszystkie posiłki przygotowujemy sami)
Termin: 29-30.09.2018 (wyjazd w piątek koło 22, powrót w niedzielę przed północą)
Koszt: 250 zł (choć pewnie mniej)
Uwaga! Wyjazd dla ludzi z szerokimi horyzontami kulinarnymi, jeśli jesteś wegetarianinem lub nie jesz glutenu możesz się nie odnaleźć.

Zapisy przez FORMULARZ
W razie pytań prosimy o kontakt: anna.a.zajac[cook]gmail.com oraz kacper.przem[cook]gmail.com 

Zapraszamy!

Ania i Kacper

biesz1Bieszczady2

Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd w Bieszczady "Boski trójstyk"

3styk granic, 3styk kultur, a może 3styk religii? W czasie naszej górskiej wyprawy, pełnej pięknych widoków i leżenia w trawie, zastanowimy się poważnie czym Bieszczady były i są, dowiemy się co robili tu Żydzi, kim byli Bojkowie, o co chodziło z tymi wołami, i jakie miejsce w tym galimatiasie ma chrześcijańska ludność polska.

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd „Bieszczadzka odyseja”

Zapraszam na 4 dniowy wyjazd w Bieszczady.

Charakter trasy

Trasa piesza, chatkowa. Zabieramy karimatę, śpiwór i dobre buty. Zwiedzamy szlaki, krzaki, rzeki :)

Trasa dla wszystkich lubiących wędrówki w wesołym towarzystwie, każdy da radę jednak przyda się odrobina kondycji.

Trasa

Wetlina – Połonina Wetlińska (Chatka Puchatka) – Kalnica – Pasmo Łopiennika (Durna) – Tyskowa i Radziejowa – Wodospad Czartów Młyn – Kamień – Bukowiec

Trasa może ulec zmianie.

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd namiotowy "Wte i wewte"

WYJAZD ODWOŁANY!

Wte i wewte

Widok na Słowackie Bieszczady

W tę stronę, czyli z Ustrzyk Górnych granicą na zachód i zamiast się cofać na zad (a można inaczej?) po drodze gdzieś odbijemy wte lub wewte aby dojść na ześrodkowanie. Główne atrakacje na trasie - widoki na połoniny! O ile drzewa i chmury nie będą zasłaniać.

Dla kogo: Dla każdego! (ps. trasa namiotowa)

Kiedy: 26 września - 1 października. Wyjazd w nocy z wtorku na środę, a powrót w niedzielę wieczorem.

 

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd w Bieszczady W koło Macieju

Dzień dobry, 
jesli to czytasz to ćwierć sukcesu już za mną. Druga ćwiartka będzie jak klikniesz w formularz i go wypełnisz, a trzecia jak wsiądziesz razem ze mną do autobusu i ruszysz w Bieszczady. Czwarta ćwiartka to na razie tajemnica ;)

Jesień w Bieszczadach? Czy może być coś piękniejszego? Jasne, że tak, ale ...

... te piękniejsze rzeczy zapewniamy my :) - całonocne ognisko w gronie znajomych, śpiew z gitarą do świtu, super atmosfera i 

Charakter trasy:

2 dniowa wycieczka z plecakiem o charakterze krajoznawczo-wypoczynkowym. Trochę po szlaku, trochę po drodze, błota pod nogą też z pewnością nie zabraknie.  Spanie w namiocie bazowym :)

Termin:

29 września - 1 października 2017
Wyjazd: piątek 29 września, W-wa, późne godziny wieczorne (około 23)
Powrót: niedziela 1 pażdziernika, W-wa, późne godziny wieczorne (około 23)

Dla kogo:

Dla wszystkich, dla uczniów, studentów, emerytów, pracujących i niepracujących.
Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć wygodne buty i chęci, a przede wszystkim uśmiech na twarzy :)
Lubisz dobrą atmosferę - ten wyjazd jest właśnie dla Ciebie :)
Szukasz ekipy, z ktorą będziesz jeździć w góry, na kajaki czy na żagle a potem razem napijecie się złotego trunku? Zapisz się już teraz :)

Koszt:

Około 250 PLNów (w razie gdyby wydatki okazały się niższe, będą zwroty)

Prowadzący:

Mateusz "Broda" Trzciński

Trasa:

Bystre k. Baligrodu - Rezerwat "Gołoborze" - (Huczwice) - jez. Bobrowe - Chryszczata - Baza namiotowa Rabe - Bystre k. Baligrodu

Zapisy:

Kliknij Tu - nie pożałujesz :)

Zapisując się na wyjazd akceptujesz regulamin wyjazdów SKPB.

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd „Drużyna pierścienia”

Zapraszam na 4 dniowy wyjazd w Bieszczady.

JPdruP03

Termin

28 września-1 października 2017

Wyjazd 27 września wieczorem

Powrót 1 października wieczorem

Charakter trasy

Trasa piesza, chatkowa. Zabieramy karimatę, śpiwór i dobre buty.

Trasa przeznaczona dla tych, którzy lubią chodzić po górach w wesołym towarzystwie, od świtu do zmierzchu :) (nie muszą jednak mieć dużego doświadczenia).

Trasa

Tunel na Przełęczy Łupkowskiej – Połonina Wetlińska – Baligród – Łysy Wierch – Rabe.

Atrakcje

Każdego dnia niespodzianka :)

Koszt

Około  320 zł.

Prowadzący

Jacek Perłowski

Zapisy

Mailowo u prowadzącego:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

JPdruP02

 

Czytaj więcej...

9-dniowy wyjazd do Rumunii w Alpy Rodniańskie – "Na wysokiej połoninie usiądź ze mną mój Pingwinie"


Źródło: http://fotoram.blox.pl/2008/09/Alpy-Rodnianskie.html

Charakter trasy:

Piesza – namiotowa. Poziom trudności: średniej długości odcinki o sporych przewyższeniach

Termin:

30 września – 8 października 2017
Wyjazd: 29.09. w piątek wieczorem
Powrót: 8.10. w niedzielę po południu

Dla kogo:

Dla wszystkich z doświadczeniem górskim i dobrą kondycją, którzy mają ochotę przez tydzień pochodzić z plecakiem po pięknych rumuńskich górach, połoninach, spać w namiocie, a gotować wspólnie na ognisku. Zapraszam osoby, które mają własny namiot, jak i te, które chcą skorzystać z kwaterunku w czyimś namiocie. 

Koszt:

Ok.  700-800  PLN, co zawiera orientacyjny, całkowity koszt wyjazdu: zakup jedzenia, transport - dojazd, koszty organizacyjne, ubezpieczenie, zwiedzanie i inne przyjemności.

Prowadzący:

Paweł Pingwin Łodziński,  

O wyjeździe:

Zapraszam serdecznie w rumuńskie Karpaty Wschodnie, w najwyższe ich pasmo Alpy Rodniańskie z pięknym szczytem Piertosul sięgającym wysokości 2.303 m n.p.m. Formacja ta ze swoimi wybitnymi kulminacjami, skalistą rzeźbą najwyższych partii, kotłami polodowcowymi, górskimi jeziorkami przypomina nasze Tatry czy Alpy (stąd nazwa). Ze szczytów będziemy podziwiać dalekie panoramy górskie.  Poznamy góry, ale taż nie będziemy stronić od siedlisk ludzkich, gdzie czeka na nas lokalny przysmak … słynna mamałyga, a oko cieszyć będzie strzelista wieża cerkwi marmaroskiej.


Źródło: http://fotoram.blox.pl/2008/09/Alpy-Rodnianskie.html

 

 Spróbujemy lokalnych przysmaków... 

                                                      

 Niedźwiedzi nie planujemy spotykać   

      a reszta trzody już pewnie zejdzie w doliny

 

 

Poprowadzi Was Pingwin



Ekwipunek:

Wygodne buty, ciepły śpiwór (może być już zimno) i wiele innych przydatnych drobiazgów, o których poinformuję zainteresowanych.

* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe są jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu się i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa: http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html

Zapisy/pytania:

Liczba miejsc ograniczona.

Proszę pisać lub dzwonić: Paweł Pingwin Łodziński:  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.; tel 602 178 711

Zdjęcia są pozyskane  Źródło: http://fotoram.blox.pl/2008/09/Alpy-Rodnianskie.html   Ani Zając  oraz Google. 

Czytaj więcej...

9-dniowy wyjazd namiotowy "Gacie po tacie na Zakarpacie"

Jeśli czytasz to ogłoszenie, to znak, że masz głowę na karku i wiesz, że 
JAK W GÓRY, TO JESIENIĄ! Najlepsze widoki, zero upałów, dobry poranny chłodek i dobry flow.

Banda niezwyczajna w postaci mało szanownych, za to pewnych swego Arka i Hanki wybiera się na Zakarpacie i zabiera jeńców. Dołącz do bandy! 
30.09-08.10**

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd schroniskowy, ZEMSTA FALAFELA

Termin: 27.09-01.10

O wyjeździe: Chcesz złapać kojący oddech wczesnojesiennym górskim powietrzem? Wejść na najwyższy szczyt polskich Bieszczadów? Poczuć na karku oddech porykujących jeleni skrytych w leśnych ostępach? Nic prostszego – jedź z nami! Zapraszamy na trasę po Połoninach, krzakach, rzekach i nie tylko. 

Trasa: Wołosate - Tarnica  - Ustrzyki Górne -bacówka w Jaworcu(bus) - Sine Wiry - Terka - Górzanka - Korbania - przeł. Hyrcza - Łopienka - Łopiennik - Jabłonki - rez. Gołoborze - Rabe

Czytaj więcej...

Podziękowania

grupowe2 d 1
Serdeczne ukłony z podziękowaniem ślemy w stronę:
- organizatorów tras: Bolka Muzalewskiego i Krzyśka Chodorowskiego, Arka Smarża i Asi Dobosz, Mateusza Trzcińskiego i Pawła Bienia Bieńka, Marcina Błońskiego, Jacka Perłowskiego, Juranda Bednarka i Piotra Fiedora Fiedorczuka, Ewy i Bartka Kobierzyńskich, Wiktora Porakowskiego i Huberta Rachubińskiego, Renaty Wrocławskiej i Asi Borki Borkowskiej;
- niezawodnej i mocnej ekipy ześrodkowaniowej: Janka Złego Psa Barana, Maćka Walerego Walerczuka, Natana Wiśniewskiego, Szymona Skórzewskiego. Panowie, jesteście wielcy! Dobrze się z Wami pracowało i bawiło! :);
- zarządu - za obdarzenie zaufaniem;
- Mateusza Mateo Piotrowskiego za pomysł i nagranie piosenki. A także całej ekipie, która brała udział w wymyśleniu tekstu i nagraniu teledysku. To była ekstra zabawa :));
- Agnieszki Brzozowskiej za projekt logo i koszulek. Świetna robota! Koszulki dobrze się rozchodziły (ludzie zapisywali się jeszcze na rajdzie na "dokup")
- Jarka Chrupka Chodkowskiego za zorganizowanie nagród. Super sprawa! Każda trasa została nagrodzona;
- Hubertowi Rachubińskiemu - za fotografowanie w trakcie ześrodkowania;
- wszystkich gitarzystów pod przewodnictwem Marcina Błońskiego, a także Asi grającej na skrzypcach;
- chcemy również wyrazić swoją wdzięczność gospodarzowi Przystanku Balnica - Wojtkowi Judzie, za okazaną pomoc, zaangażowanie, dobre podejście do tematu i dobre słowo już po zakończeniu rajdu;
- Krzysztofowi Stanek za dowiezienie nam świeżutkiego chleba;
- Krzyśka Chodorowskiego za dobre słowo i okazaną życzliwość;
- Janka Złego Psa Barana za transport rzeczy z Teo oraz pomoc i wskazówki na miejscu;
- Kamili Kamie Wachnickiej i Piotrkowi Buckiemu za wskazówki i rady.
Relacja:
Ześrodkowanie 57. Studenckiego Rajdu Połoniny odbyło się 1-2 października w Balnicy, a dokładnie na terenie Przystanku Balnica. Rajd tworzyło łącznie 9 tras, w których udział wzięło 114 uczestników. Do tego należy doliczyć 16 prowadzących trasy, 7 osób z kiero rajdu i obsługi ześrodkowania oraz osoby, które dotarły na ześrodkowanie we własnym zakresie, co razem daje około 150 osób. 
Zjedliśmy 22,5 kg. kiełbasy z grilla i niespełna 40 bochenków chleba. Wypiliśmy 210 litrów herby i 50 litrów gluta i doprowadziliśmy do tego, że zabrakło wody w studni! Na szczęście, było również dodatkowe ujęcie ;). Najmłodszy uczestnik miał 9 lat. A najstarszy? - tego nie wiemy, ale wszyscy wyglądali młodo :).
Odbyły się 3 konkursy i wykony - w tym roku pierwsze miejsce ex aequo zajęła "Bieszczadzka tragikomedia w trzech aktach" pod przewodnictwem Pawła Bieńka i Mateusza Trzcińskiego oraz "Dramatu nie będzie" Marcina Błońskiego; wyróżniliśmy też występ "Szejka i zbira", grupy prowadzonej przez Bolka Muzalewskiego i Krzyśka Chodorowskiego. Nie zabrakło wspólnego grania i śpiewania przy ognisku, które trwało dłużej niż do godziny 3 w nocy (nie wiemy dokładnie, bo wtedy ostatnia osoba z kiero rajdu odeszła od ogniska ;)). W tym roku poza gitarami pojawiły się również skrzypce! Oby tak dalej!
Mieliśmy 60 miejsc noclegowych w chacie, około 20 w stajni na parterze, jeszcze trochę na piętrze oraz 20 w namiocie bazowym.
W niedzielę rano odbyło się wręczenie nagród, których sponsorem była Oficyna Wydawnicza Rewasz. Po wręczeniu nagród przyszedł czas na zdjęcie grupowe. O godzinie 10:45 przyjechał specjalnie zamówiony skład Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej z wynajętymi 3 wagonami dla zainteresowanych tras i o godzinie 11:15 około 80 osób odjechało w stronę Majdanu. Pozostali wracali we własnym zakresie.
 
To było fajne doświadczenie! :)
 
Uśmiechy,
Ewa, Blanka, Paweł
Czytaj więcej...