Cztery pory roku na Zakarpaciu
Po dłuższej przerwie ponownie ruszyłem w ukraińskie Karpaty z SKPB. Przyłączyłem się do trasy Jeszcze tyle się stanie
prowadzonej przez Marka Króla i Juliusza Marszałka. Pierwszy raz jechałem z tymi przewodnikami, po szybkim spojrzeniu na listę odbiorców maila doszedłem też do wniosku, że prawdopodobnie nie znam też nikogo z tych uczestników. Jednak ludzi można szybko poznać (przynajmniej z wyglądu, bo niestety mam słabą pamięć do imion) a marka SKBP gwarantuje niezapomniane wrażenia i udany wyjazd.
Ściemniało się, nagle zza krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Powiedziałam: ?Idźcie, dogonię Was?. Następnie stoczyłam najbardziej zacięty bój mojego życia. Niedźwiedź długo nie dawał za wygraną, aż w końcu moje 160 cm wzrostu przeważyło, zwierz padł na ziemię bez tchu.